Coffee Wanoga to nasze cykliczne gravelowe ustawki w Trójmieście. Bez zapisów, numerów startowych i ścigania. Umawiamy się na konkretną niedzielę, wybieramy trasę i ruszamy.
Najczęściej są to szutrowe i leśne drogi Gdańska, Gdyni, Sopotu i okolic. Trasy zmieniają się, więc nawet jeśli wydaje Ci się, że znasz już wszystkie drogi w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym, jest spora szansa, że pokażemy Ci jakąś nową.
Nie trzeba być szybkim. Nie trzeba znać ekipy. Nie trzeba nawet przyjeżdżać ze znajomymi. Coffee Wanoga jest właśnie po to, żeby przyjechać samemu i po chwili jechać już z kimś.
Coffee Wanoga - grawelowa ustawka rowerowa w Trójmieście
– choć nieregularna, wraca cyklicznie. Najczęściej przed i po sezonie, kiedy tylko nadarza się dobry pretekst, żeby w niedzielę wsiąść na rower (czyli kiedy kalendarz i pogoda pozwolą). Kilka godzin na szutrach, trochę leśnych duktów, sporo rozmów, kawa po drodze i uzupełnienie kalorii na koniec. Czasem jedzie nas kilkanaście osób, czasem kilkadziesiąt. Zawsze chodzi o to samo – żeby po prostu razem pojeździć.
Szósty sezon
Zaczęło się sześć lat temu i od tej pory zdarza nam się kilkanaście spotkań rocznie. I tak, sezon po sezonie, zbliżamy się do setnego wspólnego jeżdżenia.
Ustawki rowerowe Trójmiasto – jak to działa?
Coffee Wanoga to nie wyścig i nie formalny trening. Nie ma numerów startowych, pomiaru czasu ani walki o pierwsze miejsce.
Umawiamy się, wsiadamy na rowery i jedziemy.
Trasy prowadzą przede wszystkim szutrami, leśnymi drogami i spokojniejszymi drogami w okolicach Trójmiasta. Dzięki temu Coffee Wanoga jest świetną okazją, żeby odkryć nowe miejsca niedaleko Gdańska czy Gdyni, nawet jeśli wydaje Ci się, że znasz już wszystkie okoliczne drogi.
Tempo jest takie, żeby można było jechać razem i pogadać. Jeśli więc szukasz gravelu w Gdańsku lub Gdyni, ale niekoniecznie kolejnego wyścigu, możesz trafić całkiem dobrze.
Gravel Gdańsk, gravel Gdynia i okolice
Trójmiasto ma świetne warunki do jazdy na gravelu. Zaledwie kilka kilometrów od centrum zaczynają się lasy, szutrowe drogi i trasy, na których można szybko zapomnieć, że niedaleko znajduje się duże miasto.
Dlatego Coffee Wanoga nie ogranicza się do jednego miejsca. W zależności od trasy ruszamy w różne strony Gdańska, Gdyni, Sopotu i Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.
To dobry sposób, żeby poznać lokalne trasy gravelowe, znaleźć nowe pomysły na własne wycieczki i przede wszystkim pojeździć razem.
Dlaczego warto przyjechać na Coffee Wanogę?
- Bo można poznać nowych ludzi. Nawet jeśli przyjeżdżasz sam.
- Bo łatwiej ruszyć się z domu, kiedy ktoś czeka.
- Bo trafisz na nowe drogi. Czasem całkiem niedaleko domu.
- Bo nie musisz być szybki. To nie wyścig.
- Bo nie musisz mieć gravela. Ważne, żeby rower dawał radę na trasie.
- Bo zawsze znajdzie się ktoś, z kim można pogadać o rowerach. Albo o wszystkim innym.
- Bo można podpatrzeć sprzęt. I oczywiście wrócić do domu z kolejnym pomysłem na zakupy. 😉
- Bo kawa po jeździe smakuje lepiej. To akurat fakt naukowo niepotwierdzony, ale mocno sprawdzony.
- Bo czasem właśnie na ustawce zaczyna się jakaś większa rowerowa przygoda.
- Bo niedziela jest od tego, żeby gdzieś pojechać.
Trasa ostatniej ustawki
Podobał Ci się artykuł? Dodaj swoją ocenę!
Kliknij, aby ocenić
Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów 0
Dodaj pierwszą ocenę!