Coffee Wanoga jedzie na lody (znowu) ;)

[S02 E04]

autor: Piotr Wierzbowski
5
(3)

W kalendarzu imprez pozostało już tylko kilka pozycji w tym sezonie. Tym bardziej można sobie pozwolić na odrobinę niedzielnego luzu. Tradycyjnie już wybraliśmy się na kawę i lody!

18. edycja Coffee Wanogi odpaliła z Gdańska. Godzinę później dotarliśmy (prawie na czas!) na Karwiny w Gdyni, by w prawie 50-osobowym gronie ruszyć na niedzielną przejażdżkę.

Co tu dużo pisać, było naprawdę pięknie. Pogoda dopisała, humory również. Jeździliśmy i robiliśmy zdjęcia.

Dlatego dzisiejsza galeria jest swego rodzaju open sourcem, Waszym wspólnym dziełem. Zdjęcia dorzucili m.in. Jarek Potyrała, Mariusz Walc, Lidka, Darek, Leszek Zwolak, Dominik Pacuk, Mieszko Nowak, Dawid McKoper. Dzięki! 💚

Na początek z Gdańska do Gdyni, z postojem pod Żabką przy Strzelców. 😎

Pit-stop Zbychowo

Nie wytrzymaliśmy do Gdańska. Zatrzymaliśmy się w Zbychowie, by stworzyć kolejkę do tamtejszego spożywczaka. Mieszkańcom sugerowaliśmy, że po prostu rzucili cukier, stąd zamieszanie. 🙂

Bo w wanodze chodzi o to, żeby...

…jeździć! Z bananem na twarzy i z rożkiem lodów w dłoni! Jak ktoś z Was napisał na Stravie, wanożyć to przejechać 90 km po to, by zjeść lody kilka kilometrów od domu. Ot, cała nasza filozofia. 😀

Kolejne ustawki

Mamy zamiar jeździć regularnie, o ile pogoda będzie sprzyjająca. 😎

Wszystkie informacje o nadchodzących wydarzeniach znajdziecie na profilu Rezerwatu na Facebooku (wydarzenia) oraz na stronie: https://rezerwatprzygody.pl/coffee-wanoga/

Podziel się z innymi. Spotkajmy się na kolejnej ustawce!

Coffee Wanoga #18 na Stravie

Podobał Ci się artykuł? Dodaj swoją ocenę!

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów 3

Dodaj pierwszą ocenę!

Dodaj komentarz

You may also like